Mnie tu już nie ma

Przeprowadziłem się, teraz znajdziecie mnie pod www.zzagranico.pl Tematyka bloga się nie zmienia, gospodarz nadal pozostaje ten sam, ale nowych postów już w tej witrynie nie spotkać
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 kwietnia 2014

Granice Śmingusa-Dyngusa

Po pierwszym dniu świąt wielkanocnych, wypełnionym rodzinnymi spotkaniami, obiadami oraz napchanymi do granic wytrzymałości brzuchami, nadchodzi Śmingus-Dyngus. W ciągu dwudziestu-czterech godzin oblewamy innych wodą licząc na to, że ich butelki są już puste. Od dziecka uwielbiam kultywować tę tradycję, jednak ostatnio usłyszałem bardzo ważne pytanie z nim związane: „Jakie są granice Śmingusa-Dyngusa?”.

środa, 11 września 2013

Ciszy nocnej nie ma, bo babcia z dziadkiem melanżują zamiast spać.

Jednym z tematów co jakiś czas przewijającym się w mediach oraz debatach społecznych jest cisza nocna. Właściciele klubów pragną przesunąć jej granice do 24, hipsterzy chcą wyznaczenia stref wolnych od komunistycznego przepisu. Po drugiej stronie barykady starsi państwo z jamnikami i kobiety z niemowlakami apelują o częstsze karanie hultajów, łapserdaków i łobuzów nieprzestrzegających świętej godziny snu. Tymczasem w Hiszpanii problemu nie ma, bo babcia z dziadkiem zamiast walić laską w sufit pląsają w barach do trzeciej nad ranem.

niedziela, 14 lipca 2013

Jesek kilka Zamek w Alicante

Przedstawiam, wam najgorsze żart świata, zwane popularnie "Jeskami". Nagrałem je jeszcze przed sprzeczka z bykiem, dlatego byłem taki wesoły.


Pozdrawiam ze slumsów Lizbony.