Spacerując po praskim deptaku odchodzącym od Muzeum
Narodowego, przemierzając uliczki Amsterdamu czy idąc berlińską ul. Warszawską
zawsze mijam tych samych ludzi. Nie mam tu na myśli konkretnych osób (choć i to
się zdarza). Chodzi o pewną grupę „zawodową”, specjalistów w fachu prostym
niczym wyrywanie studentek prawa na kancelarię tatusia. Są to czarnoskórzy mężczyźni,
który opanowali język angielski w różnym stopniu, ale jedno pytanie recytują
nawet przez sen: „You wanna buy some drugs?”
Mnie tu już nie ma
Przeprowadziłem się, teraz znajdziecie mnie pod www.zzagranico.pl Tematyka bloga się nie zmienia, gospodarz nadal pozostaje ten sam, ale nowych postów już w tej witrynie nie spotkać
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niemcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niemcy. Pokaż wszystkie posty
środa, 5 czerwca 2013
niedziela, 26 maja 2013
Nie legalizować! - czyli problem konopi na gruncie prawa niemieckiego, czeskiego i holenderskiego.
Wczoraj odbył się w Warszawie dziesiąty Marsz Wyzwolenia
Konopi. Organizatorzy mówią o 10 tysiącach przybyłych manifestantów, media o 3
tysiącach, ja stawiam, że było ich gdzieś 5, może 7 tys., bo obie strony lubią
przesadzać. To jednak pokazuje, iż w trwającej już prawie dekadę walce o zmianę
polskiego prawa narkotykowego żadna ze stron nie wspomina o zawieszeniu broni. Napisałem
z tej okazji tekst, ale nie o szkodliwości czy zaletach marihuany, a o
modelach prawa narkotykowego w innych krajach europejskich. Dokładnie o modelu
holenderskim, czeskim i niemieckim.
Etykiety:
Amsterdam,
Coffeshop,
Czechy,
Holandia,
legalizacja,
Marihuana,
Niemcy,
Porozmawiajmy o narkotykach
Subskrybuj:
Posty (Atom)