1 listopada nie odwiedzałem, jak 96,76% Polaków, grobów
rodzinnych, ale niczym antychryst podróżowałem po Brukseli. W stolicy Europy,
aby dostać się do budek z ciepłymi frytkami, dzielnicy Ixelles czy przeróżnych
pubów, korzystałem z metra. Jako wieloletni użytkownik warszawskiej podziemnej
kolei, nie mogłem nie doszukać się pewnych różnic oraz podobieństw tych dwóch
gondol XXI wieku. Oto one:
Mnie tu już nie ma
Przeprowadziłem się, teraz znajdziecie mnie pod www.zzagranico.pl Tematyka bloga się nie zmienia, gospodarz nadal pozostaje ten sam, ale nowych postów już w tej witrynie nie spotkać
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kanar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kanar. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 listopada 2013
poniedziałek, 30 września 2013
Życióweczka vol. VI: warszawscy a hiszpańscy kanarzy.
Życióweczka - krótka forma literacka, zawierająca prawdziwe
opowiadanie o zdarzeniu z życia szarego człowieka. Ma wydźwięk humorystyczny,
może jednak zawierać pierwiastki dydaktyczne. Ma za zadanie przedstawić
specyficzny, odmienny od polskiego, nastrój spotykany w innym kraju lub
niezwykłe zdarzenie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)