Mnie tu już nie ma

Przeprowadziłem się, teraz znajdziecie mnie pod www.zzagranico.pl Tematyka bloga się nie zmienia, gospodarz nadal pozostaje ten sam, ale nowych postów już w tej witrynie nie spotkać
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Erazmus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Erazmus. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 lutego 2014

Rzym: sprośne shoty z czekoladą i likierem.

Powoli kończy się weekend - czas odpoczynku, leniuchowania i picia alkoholu z okazji urodzin, ukończenia sesji, czy dlatego, że akurat była butelka w lodówce. Powód zawsze się znajdzie, a w Polsce mało kogo trzeba do świętowania namawiać. Jesteśmy, nie bez przyczyny, narodem kojarzonym z piciem i robieniem najlepszych wódek, czyli też shotów, które smakują jak wiśnia, grejpfrut lub zimna polska… wódka. Jako niemały fan shotbarów nie spodziewałem się, iż w środku Rzymu znajdę miejsce, w którym tworzy się „czterdziestki” nieznane mi nawet z najbardziej wariackich snów.